iPhone - rewolucyjny telefon firmy Apple. Nowość: iPhone 6 i iPhone 6 Plus

iExplorer 3 – prawdziwy kombajn do zarządzania iSprzętami (OS X i Windows)

13.12.2012 | aplikacje, recenzje

Nie wszyscy lubią iTunes (ja akurat mimo początkowej awersji przekonałem się do tego programu i powierzyłem mu zarządzanie swoją biblioteką multimediów) głównie za sposób kopiowania danych z i do iPhone’a.
Synchronizacja ma swoje plusy, ale w iTunes nie można swobodnie przeglądać struktury plików lokalnych, o tych w iCloud nawet nie wspominając.

Wiele osób, w tym także i ja, używa dodatkowo różnych menadżerów plików: i-FunBox czy iPhone Explorer vel. iExplorer.
Dzisiaj zajmę się tym drugim programem.

iExplorer został stworzony przez ludzi z Macroplant, który wcześniej byli odpowiedzialni za aplikację iPhone Explorer. Znacznie rozszerzona gama produktów Apple z „i” na początku wpłynęła na decyzję o zmianie nazwy aplikacji na prostszą: iExplorer (nie mylić z Internet Explorer ).

iExplorer został napisany w zasadzie od nowa i zyskał mnóstwo nowych funkcji – teraz to prawdziwy kombajn do obsługi iUrządzeń (o funkcjach za chwilę).

Tak duży nakład pracy przy pisaniu nowej aplikacji miał też jeden skutek uboczny: wprowadzenie opłat. O ile iPhone Explorer był bezpłatny, tak za iExplorera trzeba już zapłacić i to całkiem niemało: 34,99 $, ale w tej cenie możemy zainstalować i używać programu na dwóch komputerach bez względu na system operacyjny (czyli można aktywować pełną licencję np. na maczku i na PC z windowsem).

Dla wielu dotychczasowych użytkowników iPhone Explorera to może wyglądać jak skok na kasę, ale w końcu nikt za darmo nie pracuje a po kilku tygodniach korzystania z iExplorera mogę tylko powiedzieć: warto ten program mieć na swoim komputerze.

Interfejs
Wizualnie iExplorer prezentuje się bardzo przyzwoicie. Mi osobiście przypadł do gustu jego wygląd, może dlatego że jest w tym „applowskim” stylu.

Obrazek

Pod OS X aplikacja wygląda jak połączenie iTunes, Findera i ForkLift’a co bardzo mi się podoba:
– zakładki po lewej stronie
– środkowa część panelu z wyświetlaniem struktury katalogów i podglądem plików
– górna belka jak z Findera: nawigacja, przełączanie trybów widoku, przyciski funkcyjne i oczywiście wyszukiwarka.
Wizualnie nic nie mogę iExplorerowi zarzucić.

Funkcje
Jak na menadżera plików przystało iExplorer daje możliwość przeglądania całej, dostępnej* zawartości iSprzętu.
* dla urządzeń po Jailbreaku mamy dostęp do całego systemu plików, bez Jailbreaka jak wiadomo nie możemy głęboko szperać w systemie.

Każdy plik można podejrzeć w iExplorerze bez zgrywania pliku ręcznie na dysk komputera: miniaturka pliku jest widoczna w prawym panelu programu, a dodatkowo na górnym pasku jest przycisk „Quick Look” czyli szybki, większy podgląd pliku z możliwością otwarcia go dowolnym innym programem zainstalowanym na komputerze oraz przesyłania dalej (mail, iMessage, twitter, facebook itd.).

Na szczęście Jailbreak nie jest potrzebny do wgrywania danych bezpośrednio do folderów aplikacji, a taką możliwość iExplorer daje (w iTunes można wgrywać dane tylko do aplikacji korzystających z iTunes File Sharing).
Można więc wgrywać całe foldery plików, dokumentów.

Obrazek

Obrazek

Bardzo, bardzo przydatną funkcją iExplorera jest możliwość montowania dowolnych folderów jako dysk. W Finderze/eksploratorze Windows po takiej operacji folder widać jak dysk czyli działają wszelkie operacje jak np. kopiowanie danych metodą „przeciągnij i upuść”. Nie muszę chyba mówić, jak ułatwia to pracę, tym bardziej że można zaznaczyć automatyczne montowanie danego folderu za każdym razem gdy iExplorer będzie włączony i podłączymy urządzenie do komputera.

Przykładowo: często korzystam z aplikacji AirSharing, którą uważam za jednego z najlepszych menadżerów plików na iOS (najlepszy to iFile z Cydii, ale na iPhonie 5 mogę sobie o nim co najwyżej pomarzyć). Gdy chciałem wgrać dużą ilość plików posegregowanych w katalogach przez iTunes nie mogłem tego zrobić bezpośrednio: iTunes nie przyjmuje folderów, wgrywać można tylko pliki. Można to obejść przez spakowanie wszystkiego i wrzucenie .zipa do Air Sharing a następnie wypakowanie archiwum w samej aplikacji.

W iExplorer z zakładki Apps wybieramy Air Sharing, klikamy PPM i montujemy folder jako dysk i można kopiować pliki i foldery jak nam się żywnie podoba. Wystarczy tylko podstawowa znajomość struktury iOS’a czyli trzeba pamiętać, że dane aplikacji przechowywane są w podkatalogu „Documents” i do niego należy wrzucać wszystkie dane.
Druga podstawowa zasada: nie ruszamy i nie kasujemy niczego, jeśli nie jesteśmy w 100% pewni, że to będzie bezpieczne.

Kolejna przydatna rzecz: przeglądanie i ściąganie na dysk danych aplikacji przechowywanych w iCloud czego ani iTunes ani iCloud Control Panel (Windows)/manager iCloud w preferencjach systemowych (OS X) nie wiedzieć dlaczego nie umożliwia.

Bardzo spodobało mi się główne okno iExplorera po podłączeniu dowolnego iSprzętu: klikamy na „All” i mamy skróty do najważniejszych danych.
Obrazek

Obrazek

iExplorer potrafi także analizować dane z kopii zapasowych, jakie wykonuje iTunes. Jeśli polegamy tylko na backupach w iCloud to iExplorer nie ma do nich dostępu, dlatego warto raz na jakiś czas (także dla bezpieczeństwa danych) robić kopie także przez iTunes.
Jak już ją mamy iExplorer wydobędzie z niej wszystkie sekrety. Każda informacja, jaka jest archiwizowana przez iTunes jest do przejrzenia i skopiowania. SMSy, notatki czy informacje o połączeniach można eksportować do PDFa lub plików tekstowych.

Obrazek

iExplorer 3 to najbardziej zaawansowany i najładniejszy menadżer plików dla iSprzętów z jakim do tej pory się spotkałem. Opisałem powyżej najważniejsze z mojego punktu widzenia możliwości tego programu, ale to z pewnością nie wszystko co iExplorer potrafi .

Jak dla mnie aplikac absolutne typu „must have”.
Przed zakupem można go przetestować w wersji Demo, do czego zachęcam.

Cena: 34,99 $ , dostępne darmowe Demo
Testowana wersja: 3.2.0.4
System: OS X, Windows
Strona producenta: http://www.macroplant.com/iexplorer/
Link do pobrania aplikacji: http://www.macroplant.com/iexplorer/


Dziękuję Macroplant za udostępnienie licencji na iExplorer do testów i zapraszam na forum.


< = >