iPhone - rewolucyjny telefon firmy Apple. Nowość: iPhone 6 i iPhone 6 Plus

Test Disk Station DS112j część III: symbioza z Apple

1.01.2013 | Akcesoria, recenzje, testy

Trzecia część recenzji dysku sieciowego Synology Disk Station DS112j.

1. Współpraca z iPhone’m, iPadem oraz aplikacje na iOS do obsługi Disk Station
2. Współpraca z komputerami z różnymi systemami operacyjnymi, współdzielenie plików pomiędzy różnymi platformami (Windows, OS X, Linux)
3. Przydatne funkcje z punktu widzenia użytkownika sprzętów z jabłuszkiem: TimeMachine, iTunes Server, Cloud Station, AirPlay

Przyszła pora na opisanie funkcji dysku sieciowego Synology DS112j szczególnie przydatnych z punktu widzenia posiadacza komputera firmy Apple (ta część recenzji została opóźniona dość znacznie przez próbę znalezienia problemów z funkcją TimeMachine – w skrócie wina po stronie połączenia z serwerem).

Time Machine

System operacyjny OS X ma wbudowaną funkcję robienia automatycznych kopii zapasowych na dysku zewnętrznym, tzn. TimeMachine.
Działa to w bardzo prosty i niezauważalny dla użytkownika sposób: kopie przyrostowe robione są w tle co godzinę. Z ostatnich 24 godzin mamy w ten sposób wgląd w wszystkich plików z godzinnym interwałem, z ostatniego miesiąca z interwałem dziennym i do wszystkim starszych z interwałem tygodniowym. Gdy brakuje miejsca na dysku najstarsze kopie są automatycznie usuwane.

Apple oczywiście zaleca swój sprzęt do tego celu: Time Capsule, który jest dyskiem zewnętrznym z wbudowanym routerem. Cena: ponad 2000 zł za taki dysk z 3TB miejsca na dane krótko mówiąc odstrasza.

Synology w swoim systemie operacyjnym Disk Station zapewnia pełne wsparcie dla TimeMachine i bez najmniejszego problemu stacje DS współpracują z komputerami Apple pod tym kątem.

Jedyne co trzeba zrobić to włączyć w panelu funkcję TimeMachine i przypisać udział odpowiedniemu użytkownikowi.

Warto w tym miejscu poświęcić kilka minut na konfigurację: jeśli nie chcemy, aby kopie z TimeMachine zapełniamy cały dysk (przecież musimy mieć miejsce na inne dane) wystarczy stworzyć osobnego użytkownika i ograniczyć mu dostępne miejsce na dysku (w zupełności wystarczy ~150-200% pojemności dysku MacBooka).
W ten oto sposób zabezpieczamy swoje bezcenne dane z laptopa a jednocześnie mamy miejsce na NAS’ie na inne dane.

Jeśli jesteśmy już przy TimeMachine to praktyczna porada:
– polecam małą aplikację TimeMachineScheduler, dzięki której zmienimy częstotliwość uruchamiania kopii TimeMachine (ja mam co 3 godziny, zamiast co godzinę), a dodatkowo możemy ustalić godziny, w których kopia nie jest wykonywana (np. w nocy) i co najważniejsze: można także ograniczyć robienie kopii zapasowych tylko do połączenia ethernetowego.

Robienie i przeglądanie TimeMachine po WiFi to katorga, tutaj połączenie kablem jest niezastąpione. Ponadto gdy na początku robiłem kopie zapasowe tylko po WiFi po ok. 3-4 tygodniach pojawiał się błąd weryfikacji kopii zapasowej i trzeba ją było robić od nowa, a coś takiego w zasadzie przeczy idei robienia „backupów”.

Transfer danych przez WiFi obarczony jest większą porcją błędów i na 99,9% moim zdaniem tutaj leży przyczyna problemów. Odkąd do wykonywania backupu do TimeMachine używam transmisji tylko po kablu nie mam z tym najmniejszego problemu (aby to potwierdzić czekałem z publikacją tej części recenzji grubo ponad miesiąc, w czasie którego kopie TimeMachine jak i ich przeglądanie po kablu odbywało się sprawie i szybko).

iTunes Server

Na Disk Station istnieje wiele dodatkowych pakietów rozszerzających możliwości tego dysku. Jednym z nich jest iTunes Server.

Nazwa mogłaby wskazywać na to, że ten pakiet pozwala na przeniesienie całej biblioteki iTunes na NAS’a i dostęp do niej z wielu komputerów. Posiadając dysk sieciowy jest na to sposób, aczkolwiek nie jest on w zasięgu pakietu iTunes Server z Disk Station.
Serwer iTunes to udostępnianie muzyki i wideo oraz inteligentnych list odtwarzania na dysku sieciowym i tym samym możliwość odtwarzania tych multimediów na wszystkich komputerach z sieci lokalnej, które mają do DS dostęp.
Można ustawić hasło dla tak współdzielonych mediów.
iTunes Server w aplikacji iTunes pojawia się pod postacią udostępnionej biblioteki multimediów.

Aby pozbyć się z dysku komputera biblioteki iTunes wraz z plikami (muzyka, filmy, aplikacje itd.) trzeba ją przenieść w całości na dysk sieciowy. Wystarczy w preferencjach iTunes zmienić folder iTunes Media, wybrać katalog utworzony na Disk Station, zaznaczyć opcję „Utrzymuj porządek w katalogu iTunes Media” i pozwolić iTunes na przekopiowanie wszystkich plików.
Ponadto musimy także zmienić lokalizację plików odpowiedzialnych za samą bibliotekę iTunes.

Wyłączamy iTunes, przenosimy folder iTunes z katalogu Muzyka/Music/My Music (lokalizacja zależy od systemu operacyjnego) na dysk sieciowy i następnie przytrzymując klawisz Option (Mac) lub Shift (Windows) włączamy iTunes.
Pojawi się okno wyboru biblioteki, co też robimy wskazując nową jej lokalizację na Disk Station.

Minus tego rozwiązania jest tylko taki, że komputer musi mieć zawsze połączenie z dyskiem sieciowym aby możliwe było korzystanie z biblioteki iTunes, ale zyskujemy cenne miejsce na dysku komputera (szczególnie przydatne w przypadku laptopów z małymi dyskami SSD).

Cloud Station

O Cloud Station wspominałem już w poprzednich częściach recenzji DS112j i to dobre miejsce na rozwinięcie tego tematu.
Cloud Station to usługa udostępniania plików, dzięki której w bardzo prosty sposób można udostępniać dane pomiędzy komputerami w tej samej sieci lokalnej.

Zasadą działania Cloud Station przypomina bardzo dropboxa, więc można by rzec, że to własny, lokalny, ograniczony tylko pojemnością urządzeń dropbox.

Do korzystania z Cloud Station na komputerach potrzebna jest aplikacja kliencka: dostępna są wersje na Windowsa i OS X, brak jest niestety wersji na Linuxa.

Aplikacja Synology Cloud Station świetnie integruje się z systemem operacyjnym. Pod OS X w lewym pasku Findera pojawia się zakładka „Cloud Station” a na top barze ikonka.

Dzięki temu dostęp do danych wrzuconych do naszej prywatnej chmury jest banalnie prosty. W momencie, gdy do Cloud Station zostaje wrzucony jakiś plik albo zostanie zmieniony interaktywna ikonka na top barze zmienia kolor a w chmurce pojawiają się szczegóły operacji.
Na urządzeniach z iOS do korzystania z Cloud Station wystarczy omawiana wcześniej aplikacja DS file.

AirPlay

Korzystając ze sprzętów Apple można odtwarzać muzykę bezprzewodowo dzięki AirPlay. Disk Station od Synology zapewnia wsparcie dla tej technologii.
Zarówno aplikacja Audio Station na samym dysku sieciowym jak i mobilne DS Audio mają możliwość przesyłania dźwięku do urządzeń AirPlay.
Dźwięk streamować można do wielu urządzeń AirPlay jednocześnie lub do wybranego z listy.

Opisałem wyżej cztery bardzo ważne i przydatne funkcjonalności dysku sieciowego Synology z punktu widzenia użytkownika sprzętów Apple. Ludzie dzielą się na tych którzy robią kopie zapasowe i tych którzy je będą robić. Zdecydowanie odradzam bycia w tej drugiej grupie 😉 dane są bezcenne, a bezinwazyjna i praktycznie bezobsługowa usługa jaką jest Time Machine zapewnia bezpieczeństwo całej zawartości MacBooka.

iTunes Server i wsparcie dla AirPlay czyni z Disk Station centrum multimedialne z możliwością obsługi całego sprzętu audio (jeśli jest zgodny z AirPlay) jednocześnie.

Zalety Cloud Station docenimy natomiast przede wszystkim wtedy, gdy potrzebujemy często zgrywać dane z iPhone’a czy iPada. Wrzucamy je tylko do odpowiedniego folderu dzięki aplikacji DS file i natychmiast mamy do nich dostęp na MacBooku (ale także na komputerze z Windowsem).

Dyski sieciowe Synology są zdecydowanie „applolubne”. Świetnie integrują się z urządzeniami Apple wykorzystując doskonale ich możliwości.

Zapraszam do dyskusji na temat tego sprzętu na forum.


< = >